Hyde Park na Mariackiej

W piątek 18 listopada br. z inicjatywy spółki Noidss oraz Kobold PR na popularnym miejskim deptaku w Katowicach stanęła mównica dostępna dla wszystkich, którzy cenią wolność słowa. Każdy chętny mógł wejść na nią i wypowiedzieć się w istotnej dla niego sprawie. Odbiorcami słów, które padły z mównicy, było uliczne audytorium,…

Kobold wśród rajdowców

„Prowadzę odpowiedzialnie samochód, biznes”, to hasło ogólnopolskiej kampanii, w którą zaangażowała się Agencja Kobold Public Relations. Start kampanii zainaugurował rajdowy pokaz bezpiecznej jazdy w wykonaniu Klaudii Podkalickiej, córki Mariusza Podkalickiego, czterokrotnego mistrza i trzykrotnego wicemistrza Polski w wyścigach samochodowych. Inicjatorami kampanii, której celem jest promowanie bezpieczeństwa, trzeźwości i kultury jazdy, są…

Terapeuci z ośrodka uzależnień dealowali ziołem!

Skrupulatnie porozdzielane zioło rozdawane w charakterystycznych woreczkach foliowych przez terapeutów ośrodka uzależnień – niemożliwe? Właśnie tak władze Katolickiego Ośrodka Dom Nadziei im. Ks. Jana Barthiera zbierały pieniądze na budowę nowej siedziby. 13 września br. na ul. Mariackiej w Katowicach terapeuci wraz z wychowankami Domu Nadziei rozdawali przechodniom zioła. Jednak w woreczkach…

O nas

Kobold – dobry duch Twojego biznesu

Chcemy opiekować się Twoim biznesem i pomagać w jego rozwoju, jak Kobold –  dobry skrzat domowy, zamieszkujący zazwyczaj w pobliżu ogniska lub pod obelkowaniem chaty.

Ten „duch z rodzaju krasnali“ wywodzi się z mitologii germańskiej, gdzie kojarzony był z duszami zmarłych przodków lub pogańskimi bóstwami domowymi.

Samo słowo Kobold pochodzi z języka niemieckiego – gnom, skrzat; od kobold, kobewald, co dosłownie oznacza „opiekun domu“ (kobe – chata; walden – zajmować się).

Kobold – mały, energiczny, rezolutny skrzat potrafi zdziałać wiele dobrego pozostając zwykle niezauważonym. To bezcenna cecha w Public Relations, które dzieje się niejako w ukryciu.  W PR widzialne mają być przecież tylko efekty i to spektakularne, choć budowane krok po kroku, każdego dnia. Orężem Kobolda jest słowo, za pomocą którego budujemy w imieniu Klienta pozytywne relacje z jego otoczeniem rynkowym. Kobold jest sprytny i sprawny, dlatego potrafi pomóc także w sprawach kryzysowych.

Kobold szpera, szuka, odkrywa, inspiruje, tworzy, koordynuje, wspiera, działa tak, aby tworząc właściwe relacje sprzyjać rozwojowi jego klientów poprzez wpływanie na zysk i dbałość o reputację. Najważniejsze wartości, jakimi kieruje się nasz Kobold dbając o swoich Klientów to:  sukces (podejmowanych działań), relacje międzyludzkie (budujące sympatię i korzystne okoliczności) oraz dochodowość (aby Klient w efekcie odczuł także tutaj wyraźny przyrost.

Jako agencja PR zajmujemy się budowaniem Pozytywnych Relacji i wizerunku, dlatego nawet na marginesie nie będziemy wspominać o tym, że legendarny Kobold potrafił być też złośliwy. Traktowany dobrze – chętnie pomagał: czyścił konie, sprzątał kuchnię i czuwał nad wszystkim, ale zlekceważony, czy znieważony potrafił płatać złośliwe figle.

Chcesz wiedzieć o Koboldzie jeszcze więcej?

Legendarny Kobold był także wyobrażany jako karzełek lub gnom pilnujący podziemnych skarbów. Dawni niemieccy górnicy uważali, że koboldy podmieniają srebro na uważane wtedy za bezużyteczne nikiel, kobalt, wolfram. Stąd pochodzi nazwa kobaltu.

Wiara w Koboldy, która przetrwała z pogańskich zwyczajów po chrystianizacji Niemiec występowała jeszcze w XIII wieku wśród chłopów. Niektóre z praktyk związanych z koboldami wywodzą się najprawdopodobniej ze starożytnej greckiej wiary w kobalosy, rzymskie duszki żyjące w gospodarstwach domowych, lub germańskie duchy zwane kofewalt.

W wielu krajach europejskich występuje lub występowała wiara w podobne istoty, dość powiedzieć o goblinach, gnomach, czy krasnalach.

Postać pochodząca z folkloru niemieckiego, jest dziś często spotykana w literaturze fantastycznej i grach fabularnych. Z opowiadań Jacka Piekary ze zbioru Ani słowa prawdy – Opowieści o Arivaldzie z Wybrzeża wynika, iż nigdy nie łamią przysiąg. Przy tym, tak jak trolle, są odporne na czary i darzone może niesłuszną wrogością.

Korzystaliśmy z J. Collin de Plancy, Słownik wiedzy tajemnej, Warszawa – Kraków 1993; Barbara i Adam Podgórscy, Wielka księga demonów polskich, Katowice 2005, zasoby internetu.

W wierszu “Długom błądził i szukał” Konstanty Ildefons Gałczyński nazywa swoją żonę “małym słodkim koboldem”.

Długom błądził i szukał

Długom błądził i szukał, świat mnie zalewał jak woda,

pełen stworów dziwacznych, niksów, wodników, rusałek,

aż pewnego wieczoru znalazłem, czego szukałem -

żonę pochmurnooką, małego, słodkiego kobolda.

Gdy pada z deszczem zmrok, gdy męczy mnie nuda i trwoga,

gdy strach pospołu z psalmistą tak spijam, jak ciemne wino,

splatam za wierszem wiersz jak wianek z rozmarynu

na głowę słodkiego kobolda, na głowę małego boga.

Konstanty Ildefons Gałczyński

1939