Gdyby większość szpitali korzystała z usług komunikacyjnych, spraw sądowych z pacjentami byłoby o wiele mniej

W tym tygodniu uczestniczyliśmy w Kongresie Medycyny Polskiej. Menedżerowie ośrodków medycznych rozmawiali o certyfikacji, normach ISO, prawach pacjenta. My mówiliśmy o lobbingu medialnym i jego wpływie na Ministerstwo Zdrowia i NFZ oraz ochronie reputacji szpitala. Zaskakuje nas nieznajomość tematu w tej grupie. Nasza prezentacja składała się z kilkudziesięciu przykładów, gdzie kryzys w szpitalu bądź klinice był zażegnany dzięki odpowiednio zaplanowanej strategii komunikacji.

Chciałabym jednak powiedzieć więcej o innej prezentacji.

Myślę o prezentacji mec. Anety Naworskiej z kancelarii Law4Med, która w bardzo ciekawy i płynny sposób odniosła się do tego, o czym mówiliśmy. Zaczęła tak: „Gdyby większość szpitali korzystała z usług komunikacyjnych, spraw sądowych między placówkami medycznymi a pacjentami byłoby o wiele mniej, bo problem, jaki się pojawia w szpitalu, powinien być rozstrzygany w ciągu kilku dni od zdarzenia, dobrze przeprowadzoną komunikacją z pacjentem – mówiła Naworska. Piszę o tym, bo taka opinia prawnika nie jest częsta, ale jeśli ktoś docenia relacje – bez względu na to jaki zawód uprawia – zawsze doceni wartość komunikacji, tak w życiu, jak i w pracy.

Author Joanna Piec-Gajewska

More posts by Joanna Piec-Gajewska

Leave a Reply

Jak skuteczną komunikacją wpływać na rozwój mojej firmy?

TAK, Chcę wiedzieć